ŚLESZYNOŚlesin — wersja robocza·····
Rozdział 40 · Śleszyno
📖 W tym dziale — 20 sekcji

Ślesin mówi inaczej niż Poznań i inaczej niż Włocławek. Nie dlatego, że jest gdzieś pośrodku, ale dlatego, że naprawdę leży na granicy — wschodnia Wielkopolska styka się tu z Kujawami, i słychać to w każdym zdaniu. Ta sama granica, którą Elwira Jeglińska opisuje jako pogranicze Kujaw Borowych i Wielkopolski, tłumacząc podobieństwo obyczaju Skulska i Ślesina (zob. rozdział 3), jest granicą językową: gwara ślesińska ma zestaw cech typowo wielkopolskich i — obok nich — długą listę cech kujawskich¹.

Ten rozdział jest zbudowany tak jak artykuł Chojnackiego: najpierw opis mowy, potem diagnoza, ile z niej zostało, a na końcu słownik — najcenniejsza część całości. W książce słownik jest jednym ciągiem alfabetycznym; my rozbiliśmy go na grupy rzeczowe, bo tak widać, czego ta mowa dotyczyła.

40.1. Ślesin mówi z pogranicza

Badania terenowe Chojnacki prowadził w 2012 roku — w samym Ślesinie oraz we wsiach: Półwiosek Stary, Wąsosze, Holendry Wąsowskie, Julia, Kępa, Eichenia, Mikorzyn, Piotrkowice, Sarnowa, Biskupie, Szyszyn, Szyszynek, Marianowo, Szyszyńskie Holendry i Kijowiec¹. To piętnaście punktów — praktycznie cała gmina. Wykaz ten ma wartość dodatkową, o której autor nie pisze: jest świadectwem, że w 2012 r. we wszystkich tych wsiach mieszkali jeszcze ludzie mówiący gwarą (zob. rozdział 9).

Teza autora jest jednoznaczna: gwara ślesińska ma cechy dialektu wielkopolskiego, ale są w niej również cechy gwar kujawskich — bo Ślesin leży we wschodniej Wielkopolsce, przy granicy z Kujawami¹.

Poprzedników, do których Chojnacki odsyła, jest czterech i warto ich wymienić, bo wyznaczają stan badań nad mową tej okolicy:

Zwróćmy uwagę na jedną rzecz. Mowa Ślesina została opisana dwa razy: w 1908 i w 2012 roku. Sto cztery lata przerwy między jednym a drugim opisem to jest miara tego, jak mało kto się tą okolicą zajmował — i dlatego w słowniku Chojnackiego skrót „ts. Pracki" („to samo u Prackiego") jest najciekawszym znakiem w całej książce: pokazuje, które słowa przetrwały te sto lat bez zmiany.

40.2. Siedem cech wielkopolskich

Chojnacki wylicza siedem właściwości, które lokują gwarę ślesińską w dialekcie wielkopolskim²:

1. Brak mazurzenia — mówi się copka, śopa, żaba. (Mazurzenie jest cechą Mazowsza; tutaj go nie ma.)

2. Fonetyka międzywyrazowa zawsze udźwięczniająca, czyli poznańska: brad Adama, chleb mały, fiad lekarza, ślad na śniegu, przez asfalt — ale przes pole.

3. Spółgłoska n przed k, g wymawiana tylnojęzykowo (ŋ): dziewczyŋka, okiyŋko, paniyŋka, wyrgiel, taŋgo. Dotyczy to także formacji słowotwórczych — i tym właśnie wymowa ślesińska różni się od warszawskiej.

4. Rozróżnianie a czystego i a pochylonego, przy czym pochylone wymawia się jako o.

5. ó pochylone brzmi jak u.

6. W wyrazach doktór, indór, gęsiór występuje ó zwężone.

7. Dawne ł przedniojęzykowo-zębowe brzmi jak u niezgłoskotwórcze.

40.3. Dwadzieścia cech kujawskich

Lista kujawska jest trzy razy dłuższa od wielkopolskiej — i to jest właściwy wynik tego artykułu. Chojnacki zestawia ją, idąc za Zenonem Sobierajskim³:

1. Tematy na -bje, *-vja z pochyleniem: *kuchnio, studnio.

2. á > e przed -j w rozkaźniku: słuchej, czekej.

3. é pochylone > iy: śmich, zygor.

4. Zwężenie samogłosek do krańca możliwości: f tyŋczos, tegu, tako zło, kob'ita.

5. j protetyczne: jiże, stojić.

6. Zanik j w wygłosie: lepi, późni.

7. Hiperyzmy — np. furmyŋka. To jest dowód pośredni: hiperyzm powstaje wtedy, gdy mówiący ucieka od formy, którą uważa za gorszą, i przesadza w drugą stronę. Świadczy więc, że Kujawy miały do niedawna wymowę cianki, ciamny, gamba. ⭐ Powszechna jest tu forma pram 'prom' (na Gople) — albo hiperyzm (ucieczka od czorny, ptok), albo zapożyczenie z niemieckiego Prahm. W gwarze ślesińskiej zachowały się ponadto formy po kryjamu, pierścianek, welan.

8. Forma jachou 'jechał'.

9. Grupa á+N > uN: baruin, bociuin.

10. W wyrazie jezioro nosowość wtórna: iziora / jyzioro.

11. Asymilacje: poślim, ślachta, zielazo; dysymilacje: xtury 'który', trać 'tkać', letki 'lekki', śrybuo.

12. Uproszczenia grup spółgłoskowych: dla > lda / la / lo — stąd „o! lo Boga!", „slo Boga".

13. Spółgłoski wtrącone: oxfiara, paraxfia.

14. Metateza: Bygdoszcz.

15. Archaizm ostać zamiast zostać (do o-stać, gdy dziś mamy podwójny przedrostek z-o-stać); też uostawiuym.

16. Dyspalatalizacja m w formie me.

17. Forma tag jak, tak — udźwięcznienie wygłosowego k zaimków przysłownych z ruchomą końcówką -m w czasie przeszłym; podobnie jezdym 'jestem', pazym 'pasłem'.

18. Forma jożym (jożym gu üekou) — imiesłów przeszły czynny poprzedzony przez jożym, przyczepiane do zaimka osobowego albo występujące samodzielnie.

19. W dopełniaczu liczby mnogiej końcówka -uf niezależnie od tematu: zieciokuf, żewuf, świniuf.

20. W formie wozilim — utrzymana forma 1 os. lm. czasu teraźniejszego na -m.

⇒ Dwadzieścia do siedmiu. Jeśli liczyć same cechy, mowa Ślesina jest bliższa Kujawom niż Wielkopolsce — mimo że administracyjnie i historycznie Ślesin jest wielkopolski od ośmiu wieków. Sam Chojnacki tego wniosku nie stawia wprost; zostawiamy go jako obserwację nasuwającą się z jego własnego zestawienia.

40.4. Fonetyka szczegółowa

Najobszerniejsza część opisu⁴.

á długie > o. sot (z sadu), grot, dziot, czytoł, kopoł, oroł, pisoł; głymbio, kuchnio, suszo; picio, zdrowio — stąd pozdrowienie „dobrygu zdrowio!"; dalej dzieciok, cielok, gospodorz, chłopok, loska, dorna 'darń', bioły, czorny. Po m, n następuje podwyższenie: suim 'sam', gałguin, bociuin.

Labializacja o. uokno, uokolica, uoko, uowies — ale autor zaznacza, że mówi tak już tylko część mieszkańców, i głównie w nagłosie. Przed m, n mamy natomiast dum 'dom', püimidor, küiniec, zieliiny, patrun, kolüinia.

ó > u. bul, gurnik, sul, skura.

u podwyższone przed m, n. rozüm, tłümaczyć, kümoterstwo, grünt, szüm.

é długie > i albo y. Tu Chojnacki notuje różnicę między miastem a okolicą: „Mieszkańcy Ślesina bardzo konsekwentnie" mówią śnik 'śnieg', śmich, śpiwać, downi, lepi, natomiast w okolicznych wsiach panują oboczności — śniyk, śmiych. Po spółgłosce twardej e wymawiane jest na całym obszarze jako y (mlyko, chlyb), po miękkiej jako i (siń, ciń, zimia, dziń, kamiń, grzebiń).

Nosówki. ę po spółgłosce twardej daje y nosowe (gy̨sty, rzy̨sa, my̨ski, wy̨ch, wy̨że), po miękkiej — i nosowe (mįso, klįska, ksįży); poza Ślesinem: miy̨so, kly̨ska. Przed zwartymi: zymby, dymby, klynczyć, a po miękkiej świnty, cinty, minta (poza Ślesinem świynty, ciynty, miynta). ą przed szczelinowymi daje u nosowe (wy̨ski, gy̨ska, wywus), przed zwartymi dumbrowa, punczek; w wygłosie -om / -um: som // sum, pujdom // pujdum, zrobiom // zrobium. ⭐ Ślad dawnej szerokiej wymowy nosówki zachował się w wyrazie bandzwuł (ogólnopolskie bęcwał).

Inne. Zanika dawna wymowa x przed f (oxfiara, paraxfia) oraz formy nogamy, rękamy // ręcamy. Grupa strz najczęściej wymawiana jest jako śś (śśał). W wyrazie rźniwa zachowała się wymowa frykatywna. Tu i ówdzie słychać jeszcze x zamiast k: xtury, doxtur, duxt 'dukt', traxt, xuopot.

⭐⭐ Granica, którą słychać: miasto i jego wsie

Najciekawsze spostrzeżenie całego artykułu dotyczy spółgłosek wargowych miękkich. Chojnacki notuje dla nich dwie wymowy w obrębie jednej gminy⁴:

To jest granica przebiegająca po rogatkach miasteczka. Nie chodzi o różnicę pokoleniową ani o wykształcenie, tylko o to, że miasto i wieś mówiły — i wciąż mówią — mierzalnie inaczej. W miasteczku liczącym dwa tysiące mieszkańców i we wsiach oddalonych o trzy kilometry. To samo zjawisko widać w wymowie é długiego (zob. wyżej): w Ślesinie konsekwentnie śmich, we wsiach obocznie śmiych.

40.5. Morfologia

Sześć punktów⁵:

1. Bezokoliczniki na -eć występują jako -ić: chcić, widzić, mić.

2. 1 os. lm. czasu przeszłego na -im: bylim, gralim, pilim, robilim, ślim.

3. 2 os. lm. czasu teraźniejszego na -ta: chceta, chodzita, piszeta, robita.

4. Rozkaźnik: 1 os. lm. na -ma (grejma, stójma), 2 os. lm. na -ta (czytejta, grejta, piszta, stójta).

5. Dopełniacz lm. rzeczowników żeńskich na -ów: kurów, kaczków, gesiów — ale już książek.

6. Prepozycja ot w wyrazie otyuk 'odłóg'.

40.6. ⭐ Kto tak jeszcze mówi — diagnoza z 2012 roku

Chojnacki nie poprzestaje na opisie. Dzieli społeczność Ślesina i okolic na cztery grupy według stosunku do gwary⁶:

1. grupa nieliczna, której język jest wolny od gwaryzmów — nauczyciele, urzędnicy, niektóre inne zawody;

2. grupa najliczniejsza — mówiąca językiem potocznym nasyconym gwaryzmami (leksyka i część właściwości fonetycznych);

3. grupa mówiąca na co dzień tylko gwarą, przechodząca na język ogólny wyłącznie poza własnym środowiskiem;

4. grupa już nieliczna, mówiąca zawsze i wszędzie gwarą — głównie osoby starsze.

Wniosek autora nie jest żałobny, tylko odwrotny: obserwujemy przenikanie gwary do języka potocznego, i mogą się z tego rozwinąć regionalne odmiany polszczyzny potocznej⁶.

Zestawmy to z losem kminy (rozdział 3). Żargon ślesińskich handlarzy umarł w ciągu jednego pokolenia; gwara nie umarła wcale, tylko przeszła do drugiej grupy — do mowy potocznej. Różnica jest zrozumiała. Kmina była językiem jednego zawodu: gdy zawód zniknął, zniknęła jej funkcja, a dodatkowo tępiono ją w szkole. Gwara jest językiem miejsca, a miejsce nie zniknęło. Ochweśnik przestał być ochweśnikiem; ślesinianin ślesininem być nie przestał.

40.7. Zasady słownika

Zanim przejdziemy do haseł — kryteria, według których autor je dobierał⁷:

1. wyrazy, których nie ma w słownikach języka polskiego;

2. bardzo ograniczony wybór wyrazów ogólnopolskich używanych w formie gwarowej (krzesny, nagrafka, noruncz);

3. wybór zapożyczeń niemieckich w postaci gwarowej (fidryganc, frechowny, szwejsować);

4. formy staropolskie żywe w gwarze, a martwe w języku ogólnym (garny ← stp. gardy; na śpiku ← stp. śpik; jupa ← stp. jupić się);

5. wyrazy znane już tylko nielicznym — nazwy części wozu, pługa, kołowrotka;

6. konfrontacja ze słownikiem Prackiego z 1908 r.; zbieżność autor zaznacza skrótem ts. ('to samo').

⚠️ Uwaga o kompletności. Egzemplarz, z którego pracujemy, jest w kilkunastu miejscach nieczytelny — dotyczy to zwłaszcza haseł krótkich, wpadających w margines. Około piętnastu pozycji słownika pomijamy, zamiast zgadywać ich brzmienie albo znaczenie. Poniższy wybór jest więc obszerny, ale nie jest pełnym przedrukiem⁸.

40.8. Słownik: jedzenie i kuchnia

blinki (tylko lm.) — placki z tartych ziemniaków (zob. plynzy) · plynzy (tylko lm., rzad.) — toż samo · pyrczok — tarte ziemniaki upieczone na blasze · gniecyniok — toż samo · śpiwoki — kluski z tartych ziemniaków, bez mąki · ciociurki — zacierki · parzybroda — potrawa z gotowanej kapusty pokrojonej w dużych częściach główki · worka — zupa mączna · rzadzianka — zupa ziemniaczana · poliwka — polewka · kiszczonka — woda, w której gotowały się kiszki · kluszczonka — woda, w której gotowały się kluski · gzik — regionalna gzika, twarożek ze śmietaną · czarnina — zupa z krwi zwierzęcej, najczęściej gęsiej · chabas — mięso wieprzowe · łopcypunka — ziemniaki smażone z boczkiem, solą i majerankiem · krosić // łokrosić — dodać do potrawy tłuszczu; ogólnopolskie krasić (nieczym kroszune o potrawie jałowej) · krychać — tłuc ugotowane ziemniaki · memłać — mieszać, mącić; także: trzymać długo coś w ustach, nie mogąc połknąć · nawdziochać sie // nawdziorchać sie — najeść się, nasycić · młodzie (rzad.) — drożdże · ruchadełko — drożdże · gropa — gliniane naczynie do żuru, miska · pantówki (tylko lm.) — ziemniaki · groch łogrodowy — fasola · groch łokrungły — groch · bun — bób · bania — dynia · kurbis — dynia (niem. Kürbis); przenośnie także 'człowiek niski, otyły' · redyska — rzodkiewka · maryjunka — majeranek · taterka — tatarka, gryka (tu: gryka w ogóle) · pożywionek — pożywienie (ts. Pracki).

40.9. Słownik: człowiek, ciało, przypadłości

gira // giyra — noga · grdyka — gardło (ts. Pracki) · gordziel — gardło · plechy (tylko lm.) — plecy · gzub — brzuch; także: małoletni chłopiec · ślip — oko, ślepie (ts. Pracki) · śpik — skroń; stp. śpik 'sen, ospalec' (por. na śpiku) · ryptura — przepuklina · rypturny — mający przepuklinę · wypynklok — chory na przepuklinę · wymiąklok // wymiynklok — człowiek blady, słabego zdrowia · śrun — szron · śrunek — człowiek siwiejący · mglić — zbierać się na wymioty (mgli mnie) · morzyć (rzad.) — 1. to samo co mglić; 2. dusić (zmora koguś morzy); stp. 'umartwiać, męczyć' · labrować — niedomagać, chorować · wyclić sie — wyzdrowieć; stp. wyclić 'uwolnić', wyclić się 'ozdrowieć, wylizać się' · schabzić (rzad.) — schudnąć; niem. Habenichts 'biedak, golec' · naderszeć // naderszyć — najeżyć się z powodu zimna · szudrać sie — drapać się · miszyć — kastrować.

40.10. Słownik: charakter i ocena człowieka

fidryganc — fircyk, trzpiot; niem. Firlefanz 'bezwartościowe rzeczy, chłam' · frechowny — człowiek o wysokim o sobie mniemaniu; niem. frech 'zuchwały' · glajda — zaniedbana kobieta · gidyja — ktoś wysoki (ts. Pracki) · chłystek — niedorosły (pejoratywnie) · łygwas — kłamca (ts. Pracki) · łyngol — ktoś duży, tęgi, ociężały · molenda — płaczek (ts. Pracki) · niewortny — niegrzeczny, nicpoty; 'niemający wartości' · noruncz — naręcz; tu także: ten, kto zaniedbuje swoje obowiązki, leń · szudrok — obszarpaniec · siubździu — czcze słowa, gadanina; też o człowieku niepoważnym · siustry — szybki, zwinny · pomycny (rzad.) — sprytny, umiejący się dobrze bić · garny — wybredny w jedzeniu (o bydle i trzodzie); stp. gardy 'hardy' · guła — samica indyka; też o niezdarnej kobiecie · pindraczyć sie — stroić się · stalować sie — zamawiać, wybierać się; także stroić się (musiała sie stalować) · rozmemłany — rozpięty pod szyją (chodzi taki rozmemłany) · rozmemłać — 1. nie dokończyć rozpoczętej roboty; 2. porozpinać guziki · zachachulić — ukryć, zataić · zacharapczyć // zacharapcić — zabrać, wziąć gwałtem; też: zarzucić, zgubić · zaposingnuńć sie — nie przyznać się do czegoś, zamilczeć · zorgować — gromadzić, powiększać stan posiadania; 'opiekować się, starać się usilnie, kłopotać się' · grokać — dużo gadać, krzyczeć · czwolać sie — tarzać się · tolać sie — tarzać się, kulać się · gzić (sie) — biegać, pędzić; o bydle zrywającym się po ukąszeniu owada; o ludziach: ktoś gzi sie 'często zmienia miejsce pobytu', także o przygodach miłosnych · poganiać sie — o rui zwierząt (krowa sie poganio); pospolicie o człowieku często nieobecnym w domu (un sie gdzieś poganio).

40.11. Słownik: dom, obejście, ubranie

chybzik — małe pomieszczenie w obejściu gospodarczym · patyk — 1. chlew; 2. kij · ryczka — mały taboret · wyrko — łóżko · nary (tylko lm., rzad.) — łoże, legowisko · derka — kołdra · bucha — część ubrania, marynarka · jupa — rodzaj kurtki; stp. jupić się 'stroić się' · szalówka (rzad.) — dawna chusta wełniana · klumpy (tylko lm.) — trepy (ts. Pracki) · oblec sie // łoblyc sie — ubrać się · butalina — pasta do butów · globin — pasta do butów · szwaks — czarna pasta do butów; niem. Schuh + Wachs · pocingiel — rzemień, którym szewc przywiązuje sobie robotę do kolana; też dyscyplina na dzieci · knybel — kawałek drewna, kij; ogólnopolskie knebel (por. żyć na knybel) · peca — niewypalona cegła (ts. Pracki) · tragi (tylko lm.) — skrzynia do noszenia buraków · kierzanka — maślnica · latarniczka — latarka · lyjek — lejek · kumoda — komoda · oświcić // łoświcić — zapalić lampę · pacharzyna — pęcherz zwierzęcy · narządzać — cerować, naprawiać · wińcować — nicować · oflagać sie (rzad.) — ubrudzić się (ts. Pracki) · ograjdać sie — ubrudzić się (ts. Pracki) · uchlać sie — ubrudzić się · łofnol — ogólnopolski hufnal; stp. hufnagel · łapserdok — ogólnopolskie łapserdak.

40.12. Słownik: pole, gospodarstwo, narzędzia

blak — pole po zbiorach; por. stp. blak 'bladość' · blaczyte — czyste zboże · blakować — czyścić zboże z plew · dudra — zboża zanieczyszczone nasionami chwastów; wg słownika Karłowicza 'najgorsze zboże ze stokłosą i innymi chwastami' · figaczka — maszyna do kopania ziemniaków · gunicha — maszyna do kopania ziemniaków · figać — kopać (kuń gu fignył) · podgrzybiać — zrywać spod zielonego jeszcze krzaka większe młode ziemniaki · heber — narzędzie do kopania buraków; niem. Heber 'lewar' · hybel — narzędzie do szatkowania kapusty; też strug stolarski; niem. Hebel · siekocz — narzędzie do drobienia ziemniaków na karmę dla świń · śloga // ślepa // włóka — narzędzie rolnicze · ślogować // ślepować — wyrównywać pole odwróconą broną · otłóg — odłóg · łynta / łynty — ogólnopolskie łęt, łęciny · prósze — coś pokruszonego, tu także o torfie (ts. Pracki) · torfa — torf · rżniwa — żniwa · sic — kosić (jo sigym, ty sigeś, un sik) · manyż — maneż · waserwoga — poziomnica; niem. Wasserwaage · sztamajza — dłuto stolarskie; niem. Stemmeisen · szwejsować — spawać; niem. schweifen · ślognuńć (rzad.) — uderzyć; niem. schlagen · rychtyk — akurat, w sam raz; niem. richtig · szporować (rzad.) — przybywać, czegoś przybywa (coś szporuje) · rylotać // rozrylotać — rozlatywać się · rozrylotany — rozlatujący się, zużyty (rozrylotany wóz, rozrylotane łóżko) · bojowica — przegroda w stodole oddzielająca sąsiek od klepiska · pkać — pchać · ciepnuńć — rzucić · wyciepnuńć — wyrzucić · wystorować sie — ruszyć do przodu, wybiec; stp. 'zdobyć się na coś, natrzeć' · pojazny — wygodny (o narzędziu, które pasuje do ręki).

40.13. Słownik: przyroda, rośliny, zwierzęta, pogoda

betka — grzyb jadalny (oprócz borowika) · betka psio — grzyb trujący · kapotka — gatunek grzyba jadalnego · krowio gymba — gatunek grzyba jadalnego · bycze jaje — purchawka · łabuź — rogoża (Typha); łobuzie 'krzaki, zarośla' · żogowka — rodzaj pokrzywy (ts. Pracki) · pindyrynda — dziędzierzawa (Datura stramonium) · merta — mirt · charpencie — zarośla w wilgotnym miejscu · chochół — zawieja, huragan · śnig — śnieg · świrk // świyrk — świerk · taterok — tatarak · drzewiuszek (rzad.) — nieduże drzewo (ts. Pracki) · tórz — tchórz, zwierzę (ts. Pracki) · wsza — wesz · bzdrynga — ogólnopolska wzdręga (ryba) · szczypok — szczupak · kaszorek — rodzaj siatki do łowienia ryb; por. kacerz (zob. rozdział 42) · blakotać — szczekać, ujadać (pies blakoce; ts. Pracki) · krzun — chrzan (ts. Pracki) · narościć sie — o kurze: zacząć się nieść · porzucić — poronić (o zwierzętach: krowa porzuciła) · linić — obdzierać ze skóry młodą gałązkę (zabawa dziecięca); przy zdejmowaniu skórki mówiono: „Liniu, liniu, pstuliniu, jak ty misia nie ulinisz, wyrzucę cie za płot, tam czorny kogut, czorno kura dziobnie cie wprost" · szygać — o wodzie: woda szygo 'leci silnym strumieniem' · przemionkać // przemiunkać — przemakać (ts. Pracki).

40.14. Słownik: obyczaj, rodzina, wierzenia, zabawa

To jest grupa najbliższa rozdziałowi 41, bo wiele z tych słów nazywa obrzęd.

krzesny — chrzestny; dawniej 'każdy bliski, znajomy' · kumoter // kumotr — ojciec chrzestny · kumolinka // kumcia // kumoszka — matka chrzestna · żyniaty — żonaty · żyniato — kobieta zamężna · ⭐ żyć na knybel — żyć w związku pozamałżeńskim, żyć nieślubnie · znuńdek // znuńdur — znajda, nieślubne dziecko · rabiata (rzad.) — dzieci; u Prackiego: 'czeladź, robotnicy półdzienni, młodsi' · wszok (rzad.) — mały chłopiec (por. wsza) · szczyniok — szczeniak; też: osoba niedorosła, chłopiec · gzub — małoletni chłopiec · jorać — targać za uszy · przyrżnuńć — uderzyć dziecko dyscypliną · pupka (rzad.) — lalka ze szmatek (por. rozdział 41, podkoziołek) · kusić — straszyć (duch kusi) · na śpiku — we śnie (zejść koguś na śpiku) · publiczki (rzad.) — bardzo szybki taniec, wzbudzający zgorszenie · sibrok // sibrany — rodzaj szybkiego tańca · dwanaście — przyśpiewka na weselu · ⭐ pirzok — zwyczaj obchodzenia zakończenia darcia pierza, uroczysta kolacja (zob. rozdziały 3 i 41).

40.15. Słownik: słowa i zwroty osobne

wej! — zobacz! (a wej, a wej, widzisz gu); także wyrażenie zdziwienia; stp. wej!, wejcie!, wejże! · na — partykuła 'bierz, masz'; w tutejszej gwarze człon frazeologizmu ⭐ o głupi na! 'zwariowałeś' · cotku — co tchu (ts. Pracki; słyszane też w Słowikowie i Orchowie) · co po rusz — co chwila · galancie — dużo, dość dużo · galanty — duży · tęgo — dużo (ts. Pracki) · skróda — kupa, dużo · skorno — skoro (wyjyżdżomy skorno świt) · nazad — do tyłu (ts. Pracki) · wertać — z powrotem; gwarowe wertać 'wracać' · na skuszke // na szage — na ukos (iść na skuszke, kiełbase rżło sie na szage) · pumiany świata (tylko lm.) — cuda, dziwy, rzeczy niesłychane · tynga — tęskno (ts. Pracki) · wielachny // wielchny — bardzo duży (ts. Pracki) · wielgachny — bardzo duży · bandzwuł — ogólnopolskie bęcwał · bimber — samogon; w powiedzeniu bimber grzeje, a nie przyodziwo · gunka — samogon · bryndka / brynda — denaturat · bebłać, rozbebłać — mieszać, grzebać, mącić · bajonk — w powiedzeniu chodzi na bajonku 'chodzić na czworakach' (ts. Pracki) · sumitować sie — tłumaczyć się, usprawiedliwiać; łac. summittere · scapić — schwytać, złapać · sztochnuńć sie — zaciągnąć się dymem z papierosa (ale sie sztochnył) · wywalić sie — wywrócić się · po kryjamu — po kryjomu (ts. Pracki) · steczka (rzad.) — ścieżka · nagrafka — agrafka · pierścianek (rzad.) — pierścionek · welan — welon · parachwia // parachwio (rzad.) — parafia · sułtanna — sutanna · orkiestra // łolkiestra — orkiestra · graka — graczka, zgrubienie (ts. Pracki) · na beku (rzad.) — pozycja obrońcy w piłce nożnej (un stoi na beku) · pirze — pierze · sirp // siyrp — sierp · świca // świyca — świeca · śpiwej // śpiywej — śpiewaj · wsiowy — wiejski · lykarstwo — lekarstwo.

40.16. Słownik rzeczowy: wóz, koło, pług, kosa, len, kołowrotek

Ta część słownika jest najcenniejsza i zarazem najbardziej zagrożona: to nazwy przedmiotów, których już nie ma. Chojnacki zebrał je osobno, w sześciu wykazach⁹.

Części wozu konnego. aksfuter // futro — nadbudowa osi; łac. axis, niem. Futter · ankry // krańce (tylko lm.) — obręcz żelazna u wozu; niem. Anker 'kotwica' · bark // barczyk — orczyk, drążek drewniany przyczepiony do wozu · buks — żelazna pochwa wewnątrz piasty; niem. Büchse 'tuleja' · drobie — drabina, bok wozu drabiniastego · dyszel — drąg do kierowania wozem; niem. Deichsel · helo — skrzynia wozowa; niem. Höhle · kierok — ruchoma ławka z kłonicami na przedniej osi · kłonica — jeden z czterech drążków na osiach, podtrzymujących drabiny albo skrzynię · lun // lunek — stp. lon, żelazna zatyczka zabezpieczająca koło przed spadnięciem z osi · lungiew // sztylwoga — poprzeczny drążek z hakami, do którego zaczepia się barczyki; łac. longurium 'żerdź', niem. Stiel + Wagen · luśnio — luśnia, wygięty okuty drążek podtrzymujący drabinę wozu · nolustka // nalustek — część wozu podtrzymująca drabiny · nosad — belka, w której zatknięte są kłonice · ⭐ piozda // baran — piasta, część koła osadzona na osi; w Ślesinie żyją obie nazwy oboczne · rytka — obrączka żelazna, skuwka; niem. Reif · spodnica — spód skrzyni wozu · stusz — część buksu koła od strony nasadu · sztyca — podpórka żelazna u wachlarza powozowego.

Części koła. dzwuno — część obwodu koła · kapiszun — nakrywka żelazna na końcu osi · kopka — zabezpieczenie na końcu osi przed spadnięciem koła · obryncz — obręcz na obwodzie koła · szprycha — promień koła · szynkiel — koniec osi koła.

Części pługa. but — część, do której przytwierdzone są odkładnica i płoza · grundzielgrądziel, dyszel pługa · lemiysz — lemiesz · odkładnica — część do odwracania skib podciętych przez lemiesz · płoza — dolna część pługa · przynogi (tylko lm.) — rękojeści pługa · regulator — część, którą reguluje się głębokość orki.

Części kosy. czubek — zakończenie brzeszczotu · graty // pryntek // pałąk — pałąk przy kosie; niem. Grat · kosisko — rękojeść kosy · krukiew // krukiewka — rączka u kosy · muszczka — osełka do ostrzenia kosy · piestrzyń — pierścień mocujący brzeszczot do kosiska · pintka // piyntka — część kosy przytwierdzająca brzeszczot do kosiska · płótno — brzeszczot kosy, kosa właściwa.

Narzędzia do obróbki lnu. cirlica // ciyrlica — cierlica, przyrząd do otłukiwania włókien lnu z paździorów · dzirzgun // dziyrzgun — dzierzgon, narzędzie do dziergania lnu · łamek — narzędzie do łamania lnu · motowidło — przyrząd do zwijania i odmierzania nici w motki · szczotka do czesanio lnu gynściejszo / rzodszo — dwa rodzaje szczotek, o gęstszych i rzadszych zębach.

Części kołowrotka. deptocz — na nim stawia się nogę i wprawia w ruch koło kołowrotka · drunżek — drążek (w kołowrotku są dwa) · koło — koło kołowrotka · pierś — przód kołowrotka · podśmigaj — drążek łączący deptacz z kołem, wprawiający je w ruch; por. śmigło, gwarowe śmiga · prząślica — część kołowrotka służąca do nawijania nici, rodzaj szpulki · skrzele / skrzelki (tylko lm.) — dwie rączki, przyrząd, przez który przechodzą nici.

To jest gotowy klucz do czytania dawnych spisów i inwentarzy — a także do rozumienia nazw zawodów. Za cirlicą, dzirzgunem, motowidłem i prząślicą stoją konkretne profesje, które w metrykach zapisywano po łacinie albo po polsku; kto szuka przodka płóciennika albo przędzarki, powinien te przedmioty znać.

40.17. ⭐ Trzysta lat sąsiedztwa, słyszalne w warsztacie

Warto zatrzymać się nad jedną rzeczą, której Chojnacki nie komentuje, choć wynika z jego własnych etymologii. Niemal cały warsztat rzemieślniczy nazywa się w tej gwarze po niemiecku. Heber, Hebel, Stemmeisen, Wasserwaage, schweifen, schlagen, Büchse, Deichsel, Anker, Höhle, Reif, Grat — narzędzia, części wozu, spawanie, mierzenie. Do tego dochodzą słowa oceniające człowieka (Firlefanz, frech, Habenichts) i codzienne (richtig, Kürbis, Schuh + Wachs).

⇒ To nie jest wpływ szkoły ani urzędu. To jest ślad sąsiedztwa — stu pięćdziesięciu lat, przez które w tych samych wsiach mieszkali obok siebie polscy katolicy i niemieccy ewangelicy, kupowali u siebie narzędzia i razem pracowali (zob. rozdział 38). Warsztat przeszedł przez płot razem z nazwami.

Odwrotnym biegunem są staropolszczyzny, które w polszczyźnie ogólnej dawno wymarły, a tu żyją: garny ← stp. gardy, na śpiku ← stp. śpik, jupa ← stp. jupić się, wej! ← stp. wej!, wejcie!, wejże!, wyclić się 'ozdrowieć', lun ← stp. lon, łofnol ← stp. hufnagel. Gwara jest tu starsza od języka literackiego.

40.18. ⭐ Gwara w nazwach: parowa, Ropówna i ulica Przystępka

Gwara zostawiła ślad nie tylko w mowie, ale i na mapie. Witold Pracki zanotował w 1908 r. nazwy brzegów i toni, a Andrzej Głaz przypomniał je sto lat później¹⁰:

⇒ Ulica w mieście nosi nazwę utworzoną od gwarowego słowa oznaczającego miejsce, w którym podchodzi się do wody. Zob. rozdziały 1 (nazwy wód), 12 (jeziora) i 42 (rybacy).


Co pozostaje do zrobienia

1. Witold Pracki, Gwara ślesińska, „Lud" 1908, t. 14, s. 106–127 — podstawowe źródło porównawcze, zawiera własny słownik oraz około siedemdziesięciu terminów rybackich. Rocznik „Ludu" jest zdigitalizowany.

2. Przepisanie z druku około piętnastu haseł, których nie dało się odczytać w naszym egzemplarzu.

3. Piotr Bąk, Gwara okolic Kramska…, Wrocław 1968; Zygmunt Zagórski, O mowie mieszkańców kilkunastu wsi wokół Konina, 1991; Zenon Sobierajski, Gwary kujawskie, Poznań 1952 — pełny kontekst dialektologiczny.

4. Nagrania. Czwarta grupa Chojnackiego — mówiący gwarą zawsze i wszędzie — była nieliczna już w 2012 roku.

Przypisy

1. Józef Chojnacki, Gwara ślesińska, w: Z problematyki etnograficznej Ślesina i okolic, red. Elwira Jeglińska, Towarzystwo Społeczno-Gospodarcze „Dwa Mosty", Ślesin 2012, s. [168]–191 — metryka artykułu, wykaz miejscowości objętych badaniami terenowymi w 2012 r. (Ślesin, Półwiosek Stary, Wąsosze, Holendry Wąsowskie, Julia, Kępa, Eichenia, Mikorzyn, Piotrkowice, Sarnowa, Biskupie, Szyszyn, Szyszynek, Marianowo, Szyszyńskie Holendry, Kijowiec), teza o pograniczu wielkopolsko-kujawskim oraz wykaz poprzedników: W. Pracki, Gwara ślesińska, „Lud" 1908, nr 14; P. Bąk, Gwara okolic Kramska w pow. konińskim (Zarys fonetyki i słowotwórstwa), Wrocław 1968; Z. Zagórski, O mowie mieszkańców kilkunastu wsi wokół Konina, Wrocław–Warszawa–Kraków 1991, oraz tenże w: Województwo konińskie. Zarys dziejów…, Łódź 1986, s. 114–123. ⚠️ Numer strony początkowej artykułu w naszym egzemplarzu jest nieczytelny; podajemy go w nawiasie kwadratowym za paginacją dalszych kart.

2. Tamże, s. [169] — siedem cech dialektu wielkopolskiego w gwarze ślesińskiej, z przykładami.

3. Tamże, s. [170] — dwadzieścia cech kujawskich, zestawione za: Z. Sobierajski, Gwary kujawskie, Poznań 1952. Uwaga o hiperyzmach jako dowodzie dawnej wymowy cianki, ciamny, gamba oraz dwie możliwe etymologie formy pram — za Chojnackim. Wniosek liczbowy („dwadzieścia do siedmiu") — opracowanie własne; autor go nie formułuje.

4. Tamże, s. 171–176 — fonetyka szczegółowa: realizacje á, o labializowanego, ó, u, é, nosówek, spółgłosek wargowych miękkich, grupy strz, wymowy x przed f. Cytaty „Mieszkańcy Ślesina bardzo konsekwentnie", „głównie w mieście Ślesinie" i „tak mówią w niektórych wsiach okolicznych" — za tekstem, s. [numer dokładny nieczytelny w kopii, w obrębie s. 171–176]. Interpretacja tej różnicy jako granicy miasto–wieś — opracowanie własne.

5. Tamże, s. 176 — sześć właściwości morfologicznych.

6. Tamże, s. 176–177 — czterostopniowa diagnoza socjolingwistyczna z 2012 r. i wniosek o możliwym rozwoju regionalnych odmian polszczyzny potocznej. Porównanie z losem kminy ochweśnickiej — opracowanie własne, zob. rozdział 3.

7. Tamże, s. 177–178 — sześć zasad doboru haseł do słownika, wraz z wykazem skrótów źródeł (Pracki 1908; ReczekPSDP; SJPSz; SJPW — Karłowicz–Kryński–Niedźwiedzki; SławskiSEJP; SŁP; SStp; WSNP) oraz objaśnieniem skrótu ts. 'to samo'.

8. Tamże, s. 178–188 — część I słownika („Kultura materialna i duchowa"), w książce ułożona alfabetycznie. Podział na grupy rzeczowe zastosowany w podrozdziałach 40.8–40.15 — nasz; definicje, kwalifikatory (rzad., tylko lm.), etymologie niemieckie i staropolskie oraz oznaczenia zbieżności z Prackim — za autorem. ⚠️ Około piętnastu haseł było w naszym egzemplarzu nieczytelnych lub urwanych i zostało pominiętych; żadnego hasła ani definicji nie rekonstruowaliśmy.

9. Tamże, s. 188–191 — części II–VII słownika: nazwy części wozu konnego (s. 188–189), części koła (s. 189), części pługa (s. 189), części kosy (s. 190), narzędzi do obróbki lnu (s. 190) i części kołowrotka (s. 190–191). Uwaga o dwóch obocznych nazwach piasty (piozda i baran) — za autorem. Komentarz o niemieckiej warstwie słownictwa warsztatowego jako śladzie sąsiedztwa z kolonistami — opracowanie własne, zob. rozdział 38.

10. Andrzej Głaz, Rybactwo jeziorne w Ślesinie i okolicach — historia i teraźniejszość, w: Z problematyki etnograficznej Ślesina i okolic, red. E. Jeglińska, Ślesin 2012, s. [92]–106, za: W. Pracki, Gwara ślesińska, „Lud" 1908, t. 14, s. 106–127 — nazwy brzegów i toni (blaczysty, miał, przystań/przystępa, wyróża), toń „parowa" na Jeziorze Mikorzyńskim, toń „Ropówna" na Jeziorze Ślesińskim od gwarowej nazwy ryby rop (boleń), toni „Tobółka" i „Wasie Małe i Duże" oraz zdanie o ulicy Przystępce w Ślesinie. Zob. rozdział 42.

← Karczma i gorzelniaRok obrzędowy →